"Wstał piękny poranek.W nocy tańczyły na trawie dobre wróżki, które zostawiły na niej tysiące kropelek rosy. Jasne, gładkie, niebieskie morze wyglądało tak, jakby ktoś je do czysta wylizał, a po niebie wędrowało kilka małych, puszystych obłoczków. Legenda głosiła, że są to owieczki i baranki, które zeszły kiedyś z urwiska, które pasą się teraz na niebie, i których nikt nigdy nie strzyże. Tak czy inaczej, ich widok był dobrym znakiem."
To brzmi jak odliczanie.
Comment - autor: Julia — sierpień 13, 2009 @ 9:50 am |