
Dobry wieczór. Mam na imię Ola i jestem alkoholiczką. Codziennie wypijam ogromne ilości alkoholu w postaci piwa z beczek. No cóż, to moja praca mnie rozpija. W końcu jak dają ci piwko za darmo to odmówić nie możesz, no nie? No więc jestem pracującą alkoholiczką. Siedzę w robocie do późnych godzin nocnych z bursztynowym napojem w ręku, żeby następnego dnia obudzić się z kacem i chcicą na kolejny browar. Taka już jestem i nic na to nie poradzę. A wiecie czemu jeszcze piję? Bo mój chłopak ma doła, przez to, że ja mam pracę a on nie. Przy czym jego przez bezrobocie na płynne złoto nie stać, więc piję za nas oboje. Taka już jestem sympatyczna, empatyczna dusza.
PS. Dzisiejszy teledysk sponsoruje Adaś vel. Dziadek Mróz, choć pewnie sam jeszcze o tym nie wie.
Sonseed – Jesus is my friend

O. A ja prawie nie piję. Chociaż powoli się rozpijam. xP
Comment - autor: Hazardius — czerwiec 26, 2009 @ 6:34 pm |
mateusz…. kopa?
Comment - autor: ola — czerwiec 29, 2009 @ 11:00 am |
PICIE JEST ZŁE. Pozdrawiam!
Comment - autor: blackdog — czerwiec 30, 2009 @ 12:17 pm |