bo owieczki robią me!

październik 19, 2008

Zatracenie

Zaszufladkowany do: Księżniczka — by Ola @ 6:19 pm
Tags: , , , ,

Uwielbiam tańczyć po ciemku. Najpierw zastanawiam się, jaki mam humor, definiuję samą siebie. Wybieram się w podróż w głąb mojego ‘ja’, tego najbardziej skrytego, tylko i wyłącznie mojego. Przeszukuję stare kąty, z nadzieją na odnalezienie czegoś inspirującego. Wykopuję stare skarby, rozprawiam się z niedokończonymi sprawami. Niektóre drzwi uchylam, inne zamykam i wyrzucam klucz. Wszystkie myśli danej chwili splatam w jedną. Wygładzam ją, koloryzuję, dorzucam przemyślenia i tak powstaje moja melodia. Gaszę światło, zasłaniam oczy. Stoję na środku pokoju, sama samiuteńka i jest mi z tą nową, cichą, spokojną mną całkiem przyjemnie.

Rytualny taniec składa się z ruchów niezgrabnych, połamanych. Wyglądam jak paralityk. W jednej chwili macham rękoma jakbym chciała odlecieć, w drugiej zaczynam na przemian kucać i wstawać. Podskakuję na jednej nodze, wiruję skaczę jak najwyżej, bujam się na boki. Każdy ruch to pojedyncza myśl, która ma swoją nutę, własny ton i brzmienie i własnego połamańca. Wszystko jest odległe, jestem tylko ja i muzyka, taniec i uwolnienie. Spokój.

październik 4, 2008

no.

Zaszufladkowany do: Księżniczka — by Ola @ 9:21 am

-Wszystkiego najlepszego owieczko z okazji dnia zwierząt. Wszyscy Cię kochamy.
-miło. to chcę prezent. jajecznicę ze strusiego jaja!

Strona zbudowana przy pomocy WordPress.com