bo owieczki robią me!

sierpień 19, 2009

powtórka z rozrywki.

Zaszufladkowany do: księżniczka spadła z tronu — by Ola @ 10:04 pm

Są takie dni, kiedy chciałoby się powiedzieć ludziom wszystko co ma się w głowie i nie tylko, wtedy ludzi zazwyczaj nie ma. I są takie dni, kiedy chciałoby się być tylko i wyłącznie z samym sobą, wtedy zazwyczaj jest zbyt dużo ludzi dookoła. Ale najgorsze dni przychodzą kiedy pragnie się uciec od samego siebie i od swoich skołtunionych myśli, a zazwyczaj wtedy nie ma pod ręką dobrego dilera.

Wakacje niby się nie skończyły, ale co za dużo to podobno niezdrowo. No i rzeczywiście wyszło mało zdrowo. Ale w innym sensie, odrobinę bardziej dosłownym. Kolejna jesień zapowiada się bardzo podobnie, smutno i bezlitośnie. Ciekawe jak potoczy się walka, o ile do niej dojdzie, choć miejmy nadzieję, że nie! w zeszlym roku byliśmy nieprzygotowani. teraz część z nas miewa paranoje, przynajmniej ja.

Odczuwam taką wielką niepsrawiedliwość. Bo czemu to znowu w naszych progach goszczą takie ‘niespodzianki’? Ktos ma kiepskie poczucie humoru.

sierpień 12, 2009

Siedem miesięcy i dziesięć tygodni

Zaszufladkowany do: książe — by Mat @ 8:36 pm

Bo to dobry tytuł dla notki.

sierpień 4, 2009

A jak!

Zaszufladkowany do: księżniczka w kosmosie na wyjebie! — by Ola @ 8:42 pm

“Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami pewna piękna, niezależna, bogata księżniczka, siedząc nad brzegiem czystego jak łza stawu nieopodal swojego zamku i kontemplując dobrodziejstwa ekologii, zobaczyła pośród bujnej trawy żabę.

Żaba wskoczyła Księżniczce na kolana i powiedziała: Słodka Pani, byłem kiedyś przystojnym Księciem, ale zła czarownica rzuciła na mnie czar. Wystarczy jednak jeden twój pocałunek, a zmienię się z powrotem w wytwornego młodego Księcia, którym w istocie jestem. Wtedy, moja słodka, będziemy się mogli pobrać i zamieszkać w twoim zamku. Będziesz mi gotowała, prała i niańczyła moje dzieci, nie posiadając się ze szczęścia, że spotkałaś mnie na swej drodze, i wdzięczna losowi za to po wsze czasy.

Tego wieczoru, przy wieczerzy, delektując się żabimi udkami duszonymi w sosie własnym, Księżniczka zachichotała pod nosem i pomyślała:
A takiego!

Czytam książkę. Dopiero teraz, na 330 stroniemi się naprawdę spodobała :D

lipiec 3, 2009

Resuscytacja

Zaszufladkowany do: książe — by Mat @ 10:13 pm

Dzisiaj za mało wypiłam piwa i byłam przez to rozkojarzona. Chciałam komuś wcisnąć mieszankę jabłkowo-porzeczkową po czym okraść kogoś z dziesięciu złotych. Ale jestem fajna, bo nalałam Mateuszowi pwo, mimo, że mnie o to nie prosił.

czerwiec 25, 2009

Pomarańcze…

Zaszufladkowany do: książe — by Mat @ 8:40 pm

Dobry wieczór. Mam na imię Ola i jestem alkoholiczką. Codziennie wypijam ogromne ilości alkoholu w postaci piwa z beczek. No cóż, to moja praca mnie rozpija. W końcu jak dają ci piwko za darmo to odmówić nie możesz, no nie? No więc jestem pracującą alkoholiczką. Siedzę w robocie do późnych godzin nocnych z bursztynowym napojem w ręku, żeby następnego dnia obudzić się z kacem i chcicą na kolejny browar. Taka już jestem i nic na to nie poradzę. A wiecie czemu jeszcze piję? Bo mój chłopak ma doła, przez to, że ja mam pracę a on nie. Przy czym jego przez bezrobocie na płynne złoto nie stać, więc piję za nas oboje. Taka już jestem sympatyczna, empatyczna dusza.

PS. Dzisiejszy teledysk sponsoruje Adaś vel. Dziadek Mróz, choć pewnie sam jeszcze o tym nie wie.

Sonseed – Jesus is my friend

Następna strona »

Strona zbudowana przy pomocy WordPress.com