Są takie dni, kiedy chciałoby się powiedzieć ludziom wszystko co ma się w głowie i nie tylko, wtedy ludzi zazwyczaj nie ma. I są takie dni, kiedy chciałoby się być tylko i wyłącznie z samym sobą, wtedy zazwyczaj jest zbyt dużo ludzi dookoła. Ale najgorsze dni przychodzą kiedy pragnie się uciec od samego siebie i od swoich skołtunionych myśli, a zazwyczaj wtedy nie ma pod ręką dobrego dilera.
Wakacje niby się nie skończyły, ale co za dużo to podobno niezdrowo. No i rzeczywiście wyszło mało zdrowo. Ale w innym sensie, odrobinę bardziej dosłownym. Kolejna jesień zapowiada się bardzo podobnie, smutno i bezlitośnie. Ciekawe jak potoczy się walka, o ile do niej dojdzie, choć miejmy nadzieję, że nie! w zeszlym roku byliśmy nieprzygotowani. teraz część z nas miewa paranoje, przynajmniej ja.
Odczuwam taką wielką niepsrawiedliwość. Bo czemu to znowu w naszych progach goszczą takie ‘niespodzianki’? Ktos ma kiepskie poczucie humoru.

