bo owieczki robią me!

grudzień 4, 2009

jakos takos

Zaszufladkowany do: księżniczka spadła z tronu — by Ola @ 6:25 am

I przychodzi taki dzień, kiedy wszysto staje w innym świetle

Bałam się dzisiaj bardzo, no może wczoraj. myślałam, że straciłam to co dla mnie najcenniejsze. Ale straciłam o wiele więcej.

Wystarczą dwa krótkie słowa, niespodziewane kompletnie “nie wiem”, i cały świat staje się ruiną. Człowiek, którego miałeś za część siebie, za swoje szczęście,  wyrzeka się Ciebie. a Ty ten ostatni raz śpisz w jego łóżku, wcześniej objeżdżając komisariaty uczelnie, obdzwaniając szpitale. A tu po prostu chęć końca. Dziękuję za taki sposób wypowiedzenia uczuć. przysięgam że to poczuła.

Za dwie godziny do pracy. dobranoc.

z okazji dwóch lat życzę Ci szczęscia.

sierpień 19, 2009

powtórka z rozrywki.

Zaszufladkowany do: księżniczka spadła z tronu — by Ola @ 10:04 pm

Są takie dni, kiedy chciałoby się powiedzieć ludziom wszystko co ma się w głowie i nie tylko, wtedy ludzi zazwyczaj nie ma. I są takie dni, kiedy chciałoby się być tylko i wyłącznie z samym sobą, wtedy zazwyczaj jest zbyt dużo ludzi dookoła. Ale najgorsze dni przychodzą kiedy pragnie się uciec od samego siebie i od swoich skołtunionych myśli, a zazwyczaj wtedy nie ma pod ręką dobrego dilera.

Wakacje niby się nie skończyły, ale co za dużo to podobno niezdrowo. No i rzeczywiście wyszło mało zdrowo. Ale w innym sensie, odrobinę bardziej dosłownym. Kolejna jesień zapowiada się bardzo podobnie, smutno i bezlitośnie. Ciekawe jak potoczy się walka, o ile do niej dojdzie, choć miejmy nadzieję, że nie! w zeszlym roku byliśmy nieprzygotowani. teraz część z nas miewa paranoje, przynajmniej ja.

Odczuwam taką wielką niepsrawiedliwość. Bo czemu to znowu w naszych progach goszczą takie ‘niespodzianki’? Ktos ma kiepskie poczucie humoru.

sierpień 12, 2009

Siedem miesięcy i dziesięć tygodni

Zaszufladkowany do: książe — by Mat @ 8:36 pm

Bo to dobry tytuł dla notki.

sierpień 4, 2009

A jak!

Zaszufladkowany do: księżniczka w kosmosie na wyjebie! — by Ola @ 8:42 pm

“Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami pewna piękna, niezależna, bogata księżniczka, siedząc nad brzegiem czystego jak łza stawu nieopodal swojego zamku i kontemplując dobrodziejstwa ekologii, zobaczyła pośród bujnej trawy żabę.

Żaba wskoczyła Księżniczce na kolana i powiedziała: Słodka Pani, byłem kiedyś przystojnym Księciem, ale zła czarownica rzuciła na mnie czar. Wystarczy jednak jeden twój pocałunek, a zmienię się z powrotem w wytwornego młodego Księcia, którym w istocie jestem. Wtedy, moja słodka, będziemy się mogli pobrać i zamieszkać w twoim zamku. Będziesz mi gotowała, prała i niańczyła moje dzieci, nie posiadając się ze szczęścia, że spotkałaś mnie na swej drodze, i wdzięczna losowi za to po wsze czasy.

Tego wieczoru, przy wieczerzy, delektując się żabimi udkami duszonymi w sosie własnym, Księżniczka zachichotała pod nosem i pomyślała:
A takiego!

Czytam książkę. Dopiero teraz, na 330 stroniemi się naprawdę spodobała :D

lipiec 3, 2009

Resuscytacja

Zaszufladkowany do: książe — by Mat @ 10:13 pm

Dzisiaj za mało wypiłam piwa i byłam przez to rozkojarzona. Chciałam komuś wcisnąć mieszankę jabłkowo-porzeczkową po czym okraść kogoś z dziesięciu złotych. Ale jestem fajna, bo nalałam Mateuszowi pwo, mimo, że mnie o to nie prosił.

Następna strona »

Strona zbudowana przy pomocy WordPress.com