I przychodzi taki dzień, kiedy wszysto staje w innym świetle
Bałam się dzisiaj bardzo, no może wczoraj. myślałam, że straciłam to co dla mnie najcenniejsze. Ale straciłam o wiele więcej.
Wystarczą dwa krótkie słowa, niespodziewane kompletnie “nie wiem”, i cały świat staje się ruiną. Człowiek, którego miałeś za część siebie, za swoje szczęście, wyrzeka się Ciebie. a Ty ten ostatni raz śpisz w jego łóżku, wcześniej objeżdżając komisariaty uczelnie, obdzwaniając szpitale. A tu po prostu chęć końca. Dziękuję za taki sposób wypowiedzenia uczuć. przysięgam że to poczuła.
Za dwie godziny do pracy. dobranoc.
z okazji dwóch lat życzę Ci szczęscia.
